Śniadanie dla zabieganych

Nie jest łatwo uzyskać i utrzymać szczupłą sylwetkę, prowadząc aktywny zawodowo tryb życia. Niemal każdy zna zasady zdrowego odżywiania: owsianka na odchudzanie już od samego rana, dużo warzyw i owoców, chude mięso i zdrowe tłuszcze. W praktyce wczesne wstawanie i szykowanie się w pośpiechu uniemożliwiają zjedzenie śniadania, przez co łatwiej paść ofiarą słodkiego aromatu świeżych drożdżówek dostępnych na każdym rogu. Słabo zaopatrzone pracownicze czy uczelniane kafeterie, w których często króluje automat ze słodyczami i kawą, również nie sprzyjają podejmowaniu właściwych wyborów dietetycznych. Oczywiście coraz łatwiej dostać w sklepie czy lokalu zdrową sałatkę czy koktajl, zwykle za trzykrotną wartość użytych do ich przyrządzenia produktów, ale, bądźmy szczerzy, marchewka otulona hummusem nie przemówi do burczącego po kilku godzinach zajęć żołądka. Dietetycy podkreślają, że śniadanie należy zjeść do 30 minut po obudzeniu, w przeciwnym razie organizm zaczyna działać na zwolnionych obrotach, co skutkuje uczuciem zmęczenia. Wówczas wlewana od rana kubeczkami kawa, zamiast dodać energii do pracy, tylko podrażni pusty żołądek, co może doprowadzić do poważnych kłopotów zdrowotnych. Co więcej niejedzenie śniadań spowalnia przemianę materii, przez co łatwiej nadmiar kilokalorii zamienia się w zbędny tłuszczyk. Jak wiadomo, napięty grafik nie zawsze pozwala na przygotowanie pożywnego śniadania czy drugiego śniadania rano. Kanapki z pełnoziarnistym pieczywem, choć do niedawna uważane za zdrowe, szybko się nudzą. Poza tym trudno znaleźć dobrej jakości chleb, a i nadwrażliwość na gluten staje się coraz bardziej powszechna. Dobrym pomysłem jest przygotowanie odpowiedniego posiłku poprzedniego i zapakowanie do szklanego słoika lub plastikowego opakowania, dzięki czemu łatwo zabierzemy go do pracy. Szybkie i zdrowe są sałatki na bazie ryżu lub drobnego makaronu z kurczakiem, tuńczykiem, jajkiem, serem feta (do wyboru) i warzywami, na przykład pomidorem, papryką, zblanszowanymi brokułami, cukinią. Gotową sałatkę możemy skropić sosem na bazie oliwy z oliwek. Doskonałe dla osób na diecie nisko węglowodanowej będą też omlety na słodko lub słono. Gotowana na wodzie owsianka na odchudzanie sprawdzi się najlepiej. Kilka łyżek płatków wystarczy zagotować ze odpowiednią ilością wody do uzyskania pożądanej konsystencji. Zwykle wystarczy szklanka wody lub mleka na pięć łyżek płatków owsianych. W wersji dla zabieganych owsiankę można przyrządzić na zimno, zalewając wieczorem płatki kilkoma łyżkami zimnej wody albo mleka. Powstanie w ten sposób znana od wielu lat szwajcarska surówka piękności, którą raczyła się Helena Rubinstein, założycielka słynnej firmy kosmetycznej. Do płatków można dodać miodu oraz soku z cytryny. Z dodatkiem różnych owoców oraz pestek i orzechów powstanie owsianka na odchudzanie idealna. Takie śniadaniowe danie jedzone codziennie poprawia też wygląd skóry, paznokci i włosów. Sok z cytryny bogaty jest w witaminę C, która zwalcza wolne rodniki oraz ułatwia przyswajanie żelaza. Płatki owsiane nie zawierają glutenu, za to bogate są w witaminy z grupy B i białko. Ponadto poprawiają perystaltykę jelit, a dzięki błonnikowi sprzyjają oczyszczaniu organizmu. Dodatek owoców. Świeże owoce podniosą zawartość witamin i urozmaicą posiłek. Natomiast dodatek suszonych owoców, na przykład moreli (dobre źródło żelaza), śliwek (bogatych w błonnik), egzotycznego ananasa czy papai oraz pestek dyni, słonecznika, migdałów czy orzechów zamieni owsiankę na odchudzanie w solidny posiłek dobry także dla kogoś, kto nie tylko nie ma zamiaru tracić na wadze, ale nawet jest w trakcie budowania masy mięśniowej. Tradycyjnie gotowana na mleku owsianka na odchudzanie nie jest wskazana, jeśli występują objawy alergii na laktozę. Wtedy mleko krowie trzeba zastąpić roślinnym, na przykład sojowym, migdałowym czy kokosowym. Będzie to też miłe urozmaicenie poranka. Gdy czas nie goni, tak jak podczas weekendu, można pokusić się o przygotowanie wersji na ciepło z dodatkiem cynamonu, kakao lub jego zdrowszego zamiennika w postaci karobu. Dla łasuchów dodać można kostki czekolady, ale uprzedzamy, taka owsianka na odchudzanie to nie najlepszy pomysł. Jeśli porcja płatków to dla nas za mało, miskę można wzbogacić o startą na wiórki surową cukinię. W smaku praktycznie jest niewyczuwalna, kalorii ma niewiele, za to sporo błonnika. Dzięki temu dodatkowi nasza owsianka na odchudzanie nasyci na długo i pomoże wyregulować metabolizm. Zamiast mleka krowiego lub roślinnego można jeść płatki owsiane z jogurtem naturalnym lub smakowym, kefirem lub serkiem homogenizowanym. Takie dodatki są idealne zarówno do płatków na sucho, jak i zalanych uprzednio wodą. Dobra owsianka na odchudzanie to również ta w wersji instant, jednak trzeba uważnie czytać opakowania i wybierać te bez dodatku cukru. Taką sycącą przekąską można się cieszyć w przerwie podczas pracy. Płatki owsiane wymieszane z wybranymi dodatkami idealnie wzbogacą też butelkę kefiru czy jogurtu naturalnego. Taka owsianka na odchudzanie przyda się szczególnie upalnym latem w podróży, gdy wraz z kefirem lub jogurtem prosto z lodówki idealnie orzeźwi i nasyci. Gdy na diecie dokucza ochota na coś słodkiego, można wykorzystać płatki owsiane do przyrządzenia śniadania na słodko lub pysznego deseru. Owsianka na odchudzanie w wersji upieczonej staje się pysznym smakołykiem. Wystarczy do szklanki płatków dodać jajko, szklankę mleka, trochę cukru, miodu lub innego dodatku słodzącego oraz ulubione dodatki, a następnie wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na kwadrans. Taki smakołyk świetnie zastąpi drożdżówki czy rogaliki, nie niwecząc dotychczasowych efektów diety. Taka owsianka na odchudzanie wskazana jest przede wszystkim osobom, które borykają się z apetytem na słodkie produkty, bo nie tylko zaspokaja chęć na taki smak, ale również doskonale i na długo syci, ograniczając prawdopodobieństwo sięgnięcia po słodycze w ciągu dnia. Jak widać, z pomocą taniego produktu, jakim są płatki owsiane, można łatwiej zacząć dzień w zdrowy sposób.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here