Kawa a odchudzanie.

Zrzucenie nadmiaru kilogramów to cel wielu noworocznych postanowień. Niektórzy chcą pozbyć się nadmiaru tłuszczyku po nadmiernym świątecznym dogadzaniu sobie różnymi smakołykami, inni mając poważne problemy ze zdrowiem chcą ratować siebie przed kalectwem a nawet przed przedwczesną śmiercią. Każdy powód do podjęcia decyzji o rozpoczęciu kuracji odchudzającej jest dobry, o ile taka kuracja w ogóle jest potrzebna a powód ma podłoże osobiste, więc realizacja celu będzie zaspokojeniem własnych, ważnych życiowych potrzeb.
W literaturze przedmiotu jest informacji na temat sposobów prowadzenia kuracji, opisów diet, ćwiczeń fizycznych. Każda nowa pozycja wydawnicza zawiera rewelacyjne sposoby na pozbycie się nadmiaru tłuszczu. Tylko coś albo coś nie tak jest z tymi metodami albo z ich stosowaniem w praktyce, bo ludzi otyłych nie ubywa, a przeciwnie z roku na rok ich liczba się zwiększa. W Polsce problem nadwagi i otyłości dotyka już ponad połowy społeczeństwa. Wielkim zagrożeniem dla naszej przyszłości jest zwiększająca się liczba dzieci z nadwagą a nawet z otyłością. Wciąż brak jest widocznych, skutecznych działań systemowych państwa w tym zakresie. Gdy kilka lat temu jeden z ministrów z resortu Edukacji Narodowej zakazał sprzedaży słodyczy w sklepikach szkolnych, to ogólnonarodowy lament rodziców i dzieci doprowadził do powrotu do szkół puszystych drożdżówek z kruszonką i dzieciaki nadal mogą wciągać je na każdej przerwie międzylekcyjnej i tyć do woli. A właściwie do niewoli własnego ciała, chorób, zagrożeń życia.
Dorośli odchudzają się często, nawet bardzo często. Kilka kuracji odchudzających w ciągu roku to norma. Nawet jeśli nie są to kuracje typowe z określonym rodzajem diety czy zestawem ćwiczeń fizycznych, to wiele osób znajduje sobie jakieś sposoby, triki na oszukanie przeznaczenia, jakim jest wzrost wagi. Jedni rezygnują z jedzenia któregoś z posiłków. Jeśli jest to kolacja, to robią sobie najmniejszą krzywdę. Rezygnacja ze śniadania wywołać może nieodwracalne szkody dla zdrowia. Popularnym sposobem na dietetyczne śniadanie jest wypicie filiżanki niesłodzonej kawy. Żołądek dostaje coś ciepłego i się więcej nie domaga. Tymczasem co się dzieje w organizmie? Organizm musi sięgnąć do zapasów. Nie zawsze sięga od razu tam, gdzie chcielibyśmy, czyli do tkanki tłuszczowej. Gdy poranne zapotrzebowanie na energię nie zostanie zrealizowane za pośrednictwem posiłku, nasz mózg i inne organy zużywają co mają „pod ręką”, czyniąc sobie krzywdę. Ludzki mózg i układ nerwowy w ogóle odżywia się głównie węglowodanami, białkami i potrzebuje witamin, przede wszystkim z grupy B. W gorzkiej kawie nie ma żadnego z tych składników. Więc rozważnie zależności kawa a odchudzanie jako czynnika wspomagającego kurację trzeba traktować poważnie, ale bardzo ostrożnie, z dużym dystansem. Kawa nie może zastępować posiłków. W wielu dietach wręcz zakazuje się picia kawy, gdyż wypita w nadmiarze zaburza gospodarkę jonową. Wypłukiwanie jonów magnezu i wapnia jest nie tylko nieprzyjemne ze względu na bolące skurcze łydek, ale to proces groźny dla funkcjonowania serca i układu krążenia. Nadmiar kawy jest szkodliwy, ale jeśli ktoś bardzo lub kawę czy jest od niej niemal uzależniony, to podczas kuracji odchudzającej nie powinien sobie filiżanki czy dwóch odmawiać. Kuracja odchudzająca sama w sobie jest trudnym wyzwaniem, a jeśli do tego pozbawi nas tej wielkiej przyjemności jaką jest picie kawy, może być całkiem nie do zaakceptowania. Podczas kuracji odchudzającej lepiej nie rzucać innych nałogów poza objadaniem się. Jeśli ktoś chce za jednym pociągnięciem skończyć z piciem kawy, alkoholu, paleniem papierosów, to jest skazany na klęskę. Takiego obciążenia ludzka psychika nie zniesie. Odbieranie sobie wszystkich przyjemności skończy się buntem i będzie końcem kuracji.
Kawa pita w małych ilościach, dobrej jakości, parzona w ekspresie w niektórych przypadkach sprzyja pobudzeniu procesów metabolicznych, więc działa jak katalizator. Jednak nie może być traktowana jak metoda odchudzania czy element diety odchudzającej.

Podczas kuracji odchudzającej regulowanie gospodarki płynami jest bardzo ważne. Diety redukcyjne są najczęściej dietami bezsolnymi, lub z bardzo małą ilością soli. Sól powoduje zatrzymywanie wody w komórkach. Brak soli w pożywieniu jest równoznaczny ze znacznym ubytkiem wody w organizmie. Jest to widoczne w znacznym spadku wagi podczas pierwszych dni kuracji. Ubytek wody należy jednak wciąż uzupełniać. Osoby na diecie redukcyjnej powinny wypijać nie mniej jak dwa litry wody dziennie. Najlepsza jest niegazowana woda z zawartością minerałów. Można pić wodę gazowaną, ale o niskim nasyceniu dwutlenkiem węgla. Woda przegotowana lub dobrej jakości woda z kranu też są dobrym wyborem.
Między posiłkami warto zaparzać herbaty. Dla odchudzających się polecane są głównie herbaty ziołowe, herbaty czerwona i zielona. Jeśli ktoś ich nie lubi, może pić herbatę czarną. Dobrym rozwiązaniem jest picie wody gorącej z dodatkiem cytryny i imbiru, który przez wielu oceniany jest jako roślina stymulująca spalanie tkanki tłuszczowej.
Zwiększone zapotrzebowanie na wodę podczas kuracji jest również wynikiem zwiększonej aktywności fizycznej. Zwiększenie wydatków energetycznych podczas ćwiczeń fizycznych przyspiesza metabolizm i wymaga znacznie większej ilości płynów.
Ponadto woda podczas diety pomaga usunąć z organizmu złogi toksycznych substancji, które są produktami ubocznymi metabolizmu. Dostarczanie odpowiedniej ilości płynów dobrze wpływa na funkcjonowanie układu wydalniczego i moczowego.

Podczas kuracji odchudzającej można robić jednodniowe mini kuracje polegające na dostarczaniu wyłącznie płynów. Przez jeden dzień można pić tylko soki warzywne i owocowe, wodę, herbatę, kawę w małych ilościach. Taka forma diety odciąża układ trawienny i pomaga oczyścić organizm z toksyn. Warto ten sposób oczyszczania stosować również wówczas, gdy nie mamy problemów z nadwagą. Raz w tygodniu, lub rzadziej, w jednym wybranym dniu trzeba tylko pić zdrowe soki i wodę. Rezultat – mniej na wadze oraz świetny wygląd skóry, włosów i bardzo dobre samopoczucie ogólne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *