Jak schudnąć bez ćwiczeń?

0
91

Oglądając telewizję lub przeglądając internet, trudno nie odnieść wrażenia, że panuje „moda” na odchudzanie się. Praktycznie codziennie możemy natknąć się na artykuły dot. metamorfoz gwiazd, jesteśmy bombardowani reklamami specyfików na odchudzanie czy polepszenie metabolizmu, zaś profile tzw. „fit influencerów” na Instagramie czy Facebooku biją rekordy popularności pomimo – przeważnie – miernej pod wzg. merytorycznym zawartości. Jasne, warto mieć kontrolę nad wagą, ale jak o to zadbać, by nie dać się ponieść szaleństwu?

Nie wierz stereotypom!

Bardzo często wmawia się ludziom, że schudnąć można tylko dzięki restrykcyjnej diecie, faszerowaniu się suplementami i spędzeniu godzin na siłowni. Guzik prawda! Oczywiście, warto się ruszać i zdrowo odżywiać, ale większości z nas wystarczy umiarkowanie i rozwaga. Jednak jeśli wstydzimy się chodzenia na siłownię lub po prostu nie mamy na to czasu, to nie oznacza to od razu, że jesteśmy pozbawieni szans na sukces. Wystarczy wprowadzić kilka niewielkich zmian w codziennym życiu, by zgubić nadprogramowe kilogramy.

1. Pij dużo wody

Zdziwieni? Otóż picie wystarczającej ilości wody (ok. 2l dziennie) sprawia, że nasz organizm nie będzie musiał gromadzić jej zapasów. Magazynowanie wody w organizmie może faktycznie sprawić, że nasze ciało optycznie się „powiększy”. Ponadto, picie wody sprawi, że polepszy się nasze trawienie, co pośrednio przełoży się na polepszenie metabolizmu. Dzięki temu będziemy również czuć się o wiele lepiej, gdyż jedzenie nie będzie ciążyć nam na brzuchu! Ponadto niedobór wody sprawia, że stajemy się ospali i drażliwi, a to nie pomaga w dbaniu o dobre zdrowie. Poza tym, często mylimy uczucie lekkiego głodu z zapotrzebowaniem na wodę. Gdy najdzie nas ochota na przekąszenie czegoś na boku, warto napić się wody. Jeśli głód nas nie opuści – wtedy coś zjedzmy.

2. Pilnuj tego, co jesz, ale bez przesady

Wielu z nas odżywia się po prostu źle. Chyba niemal każdy lubi doładować się słodką przekąską lub zjeść coś tłustego na obiad. Pewnie, można sobie na to pozwolić, ale nie powinniśmy przesadzać. Może czasem lepiej zamiast batonika zjeść jabłko, banana czy dwie mandarynki? Nic też nie stoi na przeszkodzie, by do sytego obiadu dodać prostą surówkę z sałaty, pomidorów i ogórków. Zwiększając ilość zjadanych warzyw i owoców o 1-2 porcję, nie zaczniemy głodować, a przy okazji zapewnimy sobie dostęp do wody, witamin i zdrowej żywności! Aha, i podjadanie po kolacji nie jest takie straszne. Warto jednak zamienić ciasteczka na owoce. Oczywiście, w nocy lepiej nie jeść. Z drugiej strony, głodzenie się przed snem jest jeszcze gorsze.

3. Dbaj o sen

Nadmierne podjadania pojawia się szczególnie często, gdy walczymy ze stresem. Dlatego warto dbać o dobre samopoczucie. Będzie to o wiele łatwiejsze, gdy zadbamy o dobry sen. Po pierwsze, kładźmy się o równych porach. Po drugie, śpijmy po chociaż 7 godzin dziennie. Systematyczny odpoczynek sprawi, że działanie naszego organizmu zostanie w pewnym stopniu uregulowane, co podniesie nasze samopoczucie i ułatwi nam trzymanie nerwów na wodzy. Dzięki temu, nasz metabolizm może się polepszyć, a zajadanie stresu nie będzie tak częste.

4. Ruszaj się!

Jeśli nie macie czasu iść na siłownie, to chociaż, wracając z pracy, wyjdźcie z autobusu dwa przystanki wcześniej, wybierajcie schody zamiast wind, w miejsce Netflixa wybierzcie spacer. Nie musicie biegać dziesiątek kilometrów czy dźwigać ciężarów. Naprawdę, nawet pozornie niewielka dawka ruchu może przynieść istotne zmiany.

Bądźcie dla siebie wyrozumiali!

Pamiętaj: nie ma co się napinać. Od dodatkowych 5 kg nikt nie umarł, a dobre samopoczucie i samoakceptacja jest cenniejsza, niż nawet najlepsze wyniki w starciach osiedlowych crossfitowców. To Ty masz się dobrze czuć. Pomyśl o tym, zanim pójdziesz na znienawidzony aerobik czy popłaczesz się ze wstydu, wchodząc na siłownię. To, że nie wpasowujesz się w stereotyp, jest normalne. A już tym bardziej nie jest to powód do zmartwień. Nie daje Ci to frajdy? Odpuść. Tylko się nie zniechęcaj i szukaj rozwiązania, które będzie odpowiadało Twoim potrzebom i ograniczeniom!

Źródło: https://dietetyk.edu.pl/cwiczenia/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here